Wydana w listopadzie powieść została nawet finalistką Paszportów "Polityki" 2006 w dziedzinie literatury. Znalazło się w niej tyle ciekawych składników, że wypada chyba zajrzeć do narracji Kościówa.
Powieść przedstawia losy Arrlo - antykwariusza, który zostaje zamieszany w historię poszukiwań, zdobycia i uwalniania się od tajemniczej książki. Realistyczne zawiązanie akcji (w zmyślonym jednak przez autora mieście) z czasem przeobraża się w ciąg wizji, "niedorozumień" dotykających istoty życia jako powołania... do współbycia z kimś "swoim".
Mamy tu literacką zagadkę z wątkiem miłosnym, nie/przypadkowymi spotkaniami, związkami o znaczeniach dopiero do nadania. W "książkowym bycie" trwa otwieranie szkatułek z alternatywnymi scenariuszami, intrygami, fabułami. Zafundowanych przez niejaką Padme Fuego głównemu bohaterowi (Arrlo to efekt jej zmyślenia) i czytelnikom. Nietypowe zaistnienie, tylko w świecie przedstawionym, zdradza koncepcję powieści: zaklinania końca życia (herstory samotnej kobiety czekającej na śmierć) poprzez oczarowanie urojoną sobie opowieścią (antykwariusz i his story).
Można by nazwać "Świat nura" (wy)ciągiem fabuł wyobraźni chorobliwie chcącej stwarzać, nadawać komuś innemu pożądaną przez się tożsamość, status czy wymiar choćby pozornie materialny, żeby towarzyszyć mu, zamiast trwać pochłoniętym we własnej drodze do nicości. Czytelnik razem z pierwszoosobowym narratorem "poznaje i odwiedza" ludzi, dowiaduje się niejednej rzeczy, aby zaznać potencjalności osoby konstruowanej i... swoich możliwości w cudzej wędrówce. Nie bez powodu integralnym składnikiem książki (pozorującym reality) jest umieszczona na początku mapa fikcyjnego przecież miasta - labiryntu i pułapki rzeczywistości.
"Świat nura" spełnia się jako metanarracja, traktat o "dostępnych [...] światach", ich nazywaniu (które "czyni je realnymi wartościami"), wrastaniu w nie za sprawą wyższej instancji - Autora.
Aleksander Kościów, "Świat nura", Muza, Warszawa 2006.








~BB
hej, ta powieść naprawdę wciąga... i tylko mnożą
się w głowie pytania, podejrzenia.
~Elle
Wypadałoby od tego zacząć...
Ja chętnie znajdę sponsora, co sięgnie do wora z
prezentami z księ...
~...
dodaj komentarz »wszystkie wątki »