Plusy dodatnie
Kapturek ma duże szanse żeby nie zachorować na żadną z wyżej omówionych chorób. Po pierwsze: kleszcz jeszcze go nie ugryzł. Jeśli dziewczynka wzięła przed snem kąpiel, z pewnością spłynął on do kanalizacji. Jeśli nadal ma kleszcza na skórze, być może znajdzie go rano, zanim pajęczak się w nią wgryzie. Jeśli jednak do tego dojdzie, Kapturek może usunąć intruza w ciągu najbliższej doby, dzięki czemu kleszcz najprawdopodobniej niczym jej nie zarazi. Jeśli nawet dzieweczka się zagapi, być może ma po prostu szczęście i spotkała się z kleszczem wolnym od niebezpiecznych bakterii i wirusów. Tylko niektóre z gatunków kleszczy przenoszą bowiem omawiane choroby.
Na koniec wreszcie, jeśli Kapturek nie miał szczęścia, może zgłosić się do lekarza, zrobić testy na boreliozę i po zażyciu antybiotyków w okresie niezbyt odległym od zakażenia nie tylko zwalczyć chorobę, ale i uodpornić się na nią na resztę życia, co pozwoli mu beztrosko wić bukiety nawet w ekotonach.
Tomasz Lippoman
www.bialowieza.com.pl



~www.epuls.pl ni...
bardzo ładnie ktos to napisał
~Orzech
Każdy z nas musi nucić piosenki mandaryny! Musicie
jeżeli nie to musimy sie zabić.. Każdy musi nu...
~violka
mam pytanko czy to naprawde prawda ze jeśli ktoś
był już raz zakażony boleriozą, i dostał serie
a...
~Tomasz Lippoman
tak przynajmniej twierdza lekarze
dodaj komentarz »wszystkie wątki »