Okazało się, że ekscentryczny kierowca to Steven S. Cole, 46-letni członek ochotniczej straży pożarnej z Mason w stanie Ohio. Mężczyzna spytany o dziwny strój wyjaśnił, że właśnie podróżował na lokalny festiwal talentów, w którym było do wygrania nawet 10 tyś. dolarów.
Policjanci zostali zaalarmowani przez zaniepokojonych mieszkańców Mason. Widok musiał być rzeczywiście groteskowy, gdyż kierowca miał na sobie odważne bikini, różowe klapki, blond-perukę, a nad nimi powiewały napompowane balony.
Okazało się, że mężczyzna miał w wydychanym powietrzu ponad 1,5 promila alkoholu.
Jak podało AP, władze Waynesville, gdzie pracował dotąd Cole postanowiły go skierować na przymusowy urlop.



Wasze komentarze
dodaj komentarz