Swą decyzję "Ekolodzy bez Granic" uzasadniają tym, że ich zdaniem osoby płci pięknej są kompletnie nieprzydatnie w prawdziwej twardej walce o prawa Osła Wschodniego. Kobiety rozpraszają uwagę, odciągają bojowników od prawdziwych problemów i wciągają ich do prowizorycznych łóżek, zainscenizowanych w naprędce w ustawionych na polanach lasów namiotach polowych. Tam zmuszają ich do czynności nie licujących z dobrym imieniem bojownika o prawa Orła Wschodniego.
Ich miejsce jest w kuchni, łazience i solarium - oświadczył znany ze zdecydowanych wypowiedzi wieloletni przyjaciel Wojciecha Ćwibaka, Andrzej Bojda oraz jego żona, z którą żyje wedle praw stanowionych przez naturę i nieokiełznane siły przyrody.


Wasze komentarze
dodaj komentarz