Znany ze sprawy zabójstwa Jacka Dębskiego (były minister sportu w rządzie Jerzego Buzka zastrzelony w wyniku porachunków gangsterskich najwyższego szczebla przez płatnego zabójcę Tadeusza Maziuka) Jeremiasz Baranina ogłosił, że zamierza otworzyć sieć barów serwujących szaszłyki z prawdziwej polskiej baraniny. Mięso baranie będzie sprowadzane z Zakopanego, gdzie miejscowa ludność całkowicie zrezygnowała z wypasu trzody i oddała się tuczeniu i strzyżeniu przyjezdnych.
W barach Baraniny jako napój firmowy będzie serwowana nieco już zapomniana, ale niezwykle popularna w czasach komuny aromatyczna kawa Inka. Prezydent L. Kaczyński poparł interesującą inicjatywę Baraniny, według niego należy promować polskie przysmaki, nie dając pola kulinarnej ingerencji obcokrajowców.



Wasze komentarze
dodaj komentarz