Kinga Cichosz zdobyła już Wielki Bilet miesięcznika "Ex Libris 43bis" Chciałaby dobrze opanować język angielski. Uważa, że szczęście można znaleźć w życiu rodzinnym. Gdy nie ma innych sukcesów, wypisuje się takie dziwactwa w notkach.
Marcin Paweł Sikora urodził się 30 czerwca 1979 r. - 69 lat po Czesławie Miłoszu. Gwiazda była szczęśliwa, życie - mniej jasne. Za utwór "Pochwycić swą myśl..." otrzymał I nagrodę, po niej przyszły następne. Nie osiadł na laurach. Organizuje się warsztaty literackie, jak widać przydałyby się też zajęcia z pisania notek biograficznych, ale wtedy nie byłoby tak śmiesznie.
Joanna Czajkowska jest konstantynowianką od trzech pokoleń, mężatką i matką trzech córek - gdyby tak jeszcze mogła być trzykrotną mężatką, notka wyglądałaby okazalej. - Pracuje jako lekarz psychiatra w ponad stuletnim szpitalu w Łodzi. To pewnie też podnosi rangę osiągnięć poetyckich? Wydała siedem tomików, a czy któryś Państwo znacie, czy miał dobre recenzje w prasie literackiej? Nie bądźmy drobiazgowi...
Monika Pawłowska-Wielebska otrzymała Wielki Bilet, zajęła III miejsce w V Pomorskim Konkursie Poetyckim im. ks. J. S. Pasierba w Pelplinie. Rok 2002 przyniósł jej I miejsce w konkursie "O liść akantu". Łaskawy ten 2002 rok. Autorka słynie z kolekcji porcelanowych i pluszowych żab. Proszę wierzyć, że niczego nie zmyśliłem!
Marzena Szulczewska była nominowana do Wielkiego Biletu (jedynie nominowana). Jej ulubieni poeci to Mickiewicz i Baczyński. Interesuje się piłką nożną. Przy tych lekturach nie trzeba było tego dodawać.
Anna Wawrzyniak już nie pamięta odkąd pisze. Interesuje się historią średniowiecza. Lubi czytać. To rzeczywiście rzadkość, zajęcie godne odnotowania w notce literata.
Michał Paweł Barłoga mieszka w Lutomiersku, gdzie ukończył szkołę podstawową. Od 1995 r. uczęszczał do Liceum w Konstantynowie, które po czterech latach pomyślnie zakończył egzaminem dojrzałości (nie żeby powtarzał klasę). W 2005 r. uzyskał magistra ekonomii. Pisze od kilku lat. Dopiero? To chyba zdawał tylko egzaminy ustne.
Agnieszka Paprotna - fascynują ją anioły, ponieważ są niezwykle tajemnicze. Od kilku lat sama pisze poezję. Pięknie, a wcześniej kto jej pomagał?
Mirosława Pawlak pisze już od dwunastego roku życia. Trochę późno, może niebawem nauczy się też czytać.
Niezwykłym doświadczeniem była obserwacja dojrzewania, doskonalenia się warsztatu piszących członków - pisze Joanna Czajkowska, czego dowodem jest ta książka. Tak, to zapewne niezwykłe doświadczenie patrzeć na rozwój sprawności manualnych. Niektórzy poeci sztukę pisania przyswoili sobie w wieku dwunastu lat, inni dopiero po studiach. Chyba już najwyższy czas na dalszy rozwój?



~Budda
Kiedyś licea były czteroletnie. Pozatym Jak
zauważyłem to Ci ludzie odnieśli już jakieś
sukcesy w...
~paprotka
~Magdalena
Przeczytałm recenzję i mam mieszne uczucia, a
także kilka pytań do autora. Jakie jekst kanon
lekt...
dodaj komentarz »wszystkie wątki »