Przejdź do głównej części strony

Strona głównaW ROWieWsad

Trzy kolejne powody, żeby nie wychodzić z domu

Autor informacji: Jaś Kapela

Okazuję, że powodów, żeby nie wychodzić z domu jest więcej niż z początku mogło się wydawać. Oto kolejne trzy.

1) Psie kupy. Znowu zbliża się wiosna. Z pod śniegu wychylają się pierwsze jej zwiastuny. I bynajmniej nie są to przebiśniegi. Psie odchody zdobią nasze trawniki jak jakiś narodowy symbol. Jakbyśmy codziennie obchodzili święto psa. Wszyscy kochamy naszych milusińskich i pragniemy pochwalić się przed sąsiadami jakie dorodne stolce potrafią postawić. Zupełnie to rozumiem, ale należy taki stolec spakować do torebki, popsikać konserwantem i powiesić nad kominkiem. Tam sąsiedzi oraz nasi znajomi będą mogli go spokojnie podziwiać, bo w drodze do pracy, czy sklepu mogę nie mieć czasu i ochoty. Oczywiście nie musimy wcale chodzić po trawnikach. Nie musimy nawet na nie patrzeć. Najłatwiej po prostu nie ruszać się z domu.

2) Brak publicznych toalet. Internet ci wyłączyli, nie straszne ci kupy, morowe powietrze oraz terroryści. Wypijasz dwa piwa dla kurażu i ruszasz na miasto. Spacerujesz sobie spokojnie i nie jest tak źle jakby się mogło wydawać. Śmierdzi tylko trochę i nie widać nigdzie gości w arafatkach. Nagle czujesz, że musisz się odlać. To nic takiego, ale z każdą minutą rośnie w tobie potrzeba i powoli staję nieprzemożoną żądzą. Co robić? Kiedyś można było pójść do MacDonalda, ale te czasy się skończyły. Teraz potrzebujesz paragon z kasy, żeby zrobić siku. Oczywiście możesz pójść do dowolnej restauracji, zamówić cokolwiek i nie czekając, aż kelner spełni zamówieni ulżyć sobie. Ale powiedzmy - zapomniałeś portfela. I co teraz? Biec do domu? Wylać się pod drzewem? Może gdyby to były cztery piwa, a nie dwa. Ale tak się wstydzisz. Nie trzeba było ruszać się z domu.

3) Grypa. Kto nie chorował ostatnio, temu tego nie życzę. Kto chorował ten wie, że to nic przyjemnego. W dzieciństwie było inaczej. Można było unikać lekcji i sprzątania spokojnie spędzając czas na oglądaniu telewizji. Od tamtego czasu telewizja zeszła na psy i chorowanie już nie może pomóc dorosłym ludziom w unikaniu obowiązków. A zarazki czają się za każdym rogiem. Jeśli chcemy ich uniknąć lepiej nie wychodzić z domu.

źródło informacji: RÓW

Oceń artykuł

  • Kiepski
  • Poniżej średniej
  • Średni
  • Powyżej średniej
  • Bardzo dobry

kliknij aby ocenić

AKTUALNA OCENA 3,04
  • Ja też jestem na tak
    (2008-08-25 17:52)
    ~Ewelinka

    zdecydowanie

  • posty
    (2008-04-28 23:03)
    ~Margo

    przeczytałam chyba wszystkie posty i tak mi się
    spodobało ze załuje ze nie ma więcej. Swietnie
    pi...

  • a mi się podoba ten absurdalny dowcip.
    (2007-04-13 21:33)
    ~Jestem na tak!

    inteligetnta kpina z felietonów nadętych i
    naburmuszonych! Jaś Kapela jest świtnym
    prześmiewcą! ...

  • BEZNAJDZIEJNY TEMAT !!!
    (2007-04-09 23:53)
    ~SMIESZNI JESTESC...

    NIEMACIE JUZ O CZYM PISAĆ ? DAJCIE SPOKUJ ! JA
    WIEM ZE LEPIEJ JEST JAK JEST DUZO TEMATÓW ALE
    ...


Dodatki


Informacje dodatkowe