Kilka dni temu przeczytałam artykuł o tym, jak jacyś ludzie nie mogą wytrzymać w mieszkaniu, bo mają za ścianą dyskotekę. Właściciel tłumaczył, że wyłożył tę graniczną ścianę pianką izolującą, która tłumi nawet odgłos startu odrzutowca i czuł się ogólnie pokrzywdzony oraz niezrozumiany. Jacyś starzy mu marudzą, cholera z nimi (powyższe stwierdzenie dało się wyczuć w podtekście).
Nie jestem stara, klubu żadnego w sąsiedztwie nie mam, ale za to byłam w kilku. I doskonale pamiętam to cholerne dudnienie, które było odczuwalne nigdzie indziej tylko w brzuchu. Tego typu hałas odbieram zawsze fizycznie. To nie jest natręctwo spadającej kropli wody, głupie gadanie z telewizora, wrzaski zza okna. (A wszystko to też jest szkodliwe).To jest coś, od czego można się rozchorować.
Taki mały przykład: moja mama została kiedyś zmuszona do wielogodzinnego słuchania rapu (z racji obowiązków służbowych) i dostała od tego gorączki. Nic śmiesznego w tym nie ma. Zbyt głośne dźwięki, tak samo te o pewnym określonym rytmie, mogą wywołać w ciele ludzkim rezonans na poziomie komórkowym, powodując uszkodzenia. Z kolei tzw. muzykoterapia jest oficjalnie uznaną metodą leczenia. A być może dalsze badania sprawią że za pomocą odpowiednich drgań można będzie wprawiać ludzkie komórki w rezonans, który je uzdrowi.
Hałas jest wszędzie. Jeśli nie zatkamy szczelnie uszu, nie uciekniemy przed nim. Łatwiej go zlekceważyć jako zagrożenie niż śmieci, zatrutą wodę, wycinanie drzew czy związki siarki w powietrzu. A tymczasem głośna rozmowa to 60 - 70 decybeli, poziom uważany za niebezpieczny dla zdrowia. Rośnie już przy nim ciśnienie krwi. Odgłosy ulic dużego miasta to 80 - 90 decybeli (dane szacunkowe, pewnie zdarza się i powyżej 100). Jak często hałasujemy niczym stado tirów i nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy?
Teraz pod moimi oknami przejechały dwa autobusy, skowycząc niemiłosiernie i od razu gorzej mi szło pisanie.
Mało rzeczy wkurzyło mnie tak, jak dobiegające przed dobre pół godziny wyprawy w góry odgłosy odbywającego się niżej festynu; ten natrętny, obmierzły dźwięk sprawiał, że nie mogłam się skupić na niczym, co mnie otaczało, a zieleń wydawała się bledsza. Pamiętam całe lata, kiedy sąsiedzi raczyli mnie o szóstej rano audycjami o hodowli świń - chętnie bym ich wtedy wyprawiła do chlewu.
Na ulicach pojawia się coraz więcej dźwiękochłonnych ekranów - niby to dobrze, bo tam gdzie jadą ciężarówki, nie da się żyć. Jednocześnie izoluje się fragmenty miasta, zasłania widoki, zamyka jak w klatce. Całe miasto pocięte na małe kawałki wysokimi na kilka metrów ekranami i parę strzeżonych, względnie cichych osiedli...
Może warto po prostu wyłączyć radio albo telewizor, kiedy się nie słucha i nie ogląda tylko tak to sobie leci w tle? A kluby zakładać tam, gdzie obok nie ma mieszkań, tylko sklepy albo biura? Powiedzieć coś szeptem (bardzo cichy to... 0 decybeli). Wsłuchać się we własne myśli zamiast w hasła wykrzykiwane w Sejmie...
I tylko w jednym przypadku warto czasem posłuchać dźwięków o sile od 90 do 100 decybeli - kiedy jest to fortissimo orkiestry.


~ewaroma
Moja siostra!!!!!!!
~Muzyk
Autor ma chyba jakieś problemy
psychiczno-nastrojowe. Ja wręcz przeciwnie -
dźwięk muzyki którą l...
~muzyke kochajaca
Autor jest normalny,to tobie coś z psychiką nie
gra.
Nie rozumiesz co czytasz,przekręcasz i obra...
~o
Mozna jeszcze dodać, że rośnie nam pokolenie
"głuchych", od MP3 słuchanych w słuchawkach,
wrazliw...
~boruwa
Pewnie miał biedaczyna-korektor na języku
"posłowie-powiedzenie"...?
~EWA
W PEŁNI ZGADZAM SIĘ Z TYM ŻE WŚĆIEC SIĘ MOŻNA OD
HAŁASU
MIESZKAM W CENTRUM KATOWIC (NIEKONIECZNI...
~boruwa
a zwłaszcza PISku... Zgadzam się.
~jol
chrapanie mojego starego~~150 dB
~lubiżcy spokój
Cichy szept to więcej niż 10 decybeli.
ZERO - można osiągnąć w dobrej komorze ciszy. Ale
wtedy s...
~Infraakustyk
jeszcze takiej komory nis spotkalem choc bylem w
wielu. Zawsze jest wiecej niz zero, no chyba ze
...
~xpozze
niż fortissimo orkiestry, każda orkiestra a
zwłaszcza muzyka poważna. Wprawia mnie w
niesamowicie...
~possum
A próbowałeś zgłosić się z tym do specjalisty?
~mechanik lotniczy
Bardzo lubie cisze !! , a pracuje jako mechanik
lotniczy na duzym lotnisku i wiem cos o tym ze
sa...
~laik
co z nimi? Przeciez burzyły mury. Ja nie żartuje.
fachowcy wiedza o co mi chodzi. (infradźwięki)
~technomaniak
GŁOŚNEGO techno, a juz dyskoteki to sobie nie
wyobrażam bez bardzo głośnej muzyki. Ale zeby od
r...
~wera511
głupota nie mozna dostac gorączki od muzyki.Ja
słucham hh całymi dniami i nic mi nie jest
~Rafał
A jestem ciekaw ile komórek wprawiam w rezonans
jak puszczam obie muzykę w aucie, ale od razu
mów...
~jon
na głuchotę nie ma lekarstwa , niestety
~kochający życie 27L
w takim razie nie jedzmy bo niektóre rzeczy
szkodzą ani nie uprawiajmy sportu bo możemy
zaliczyć ...
~aoss
j.w.
~POLAK KATOLIK
Artykół w całej rozciągłości popieram lecz nie mam
i to żadnego wpływuaby ukrócić te dudnienie.Zo...
~stary
mam ... sporo lat i jestem pewien że od tej
muzykoterapi dostał bym tego jak mu tam
rozstrojenia ...
~Jakub z Krakowa
Artykuł jest zgodny z prawdą / i ma moje poparcie
Pozdrawienia dla Autorki
dodaj komentarz »wszystkie wątki »